Treść strony

Co dalej?

Jak się dowiadujemy, jutro (w piątek) władze KS Toruń HSA zamierzają spotkać się z wszystkimi zawodnikami, którzy pozostali w Toruniu, po wycofaniu drużyny z rozgrywek PLH. To pierwsze takie spotkanie po tej decyzji. Zawodnicy oczekują od prezesa klubu deklaracji, dotyczących spłaty zaległości finansowych, oraz przedstawienia realnych planów, związanych z deklarowaną wolą wystawienia drużyny do rozgrywek 1 ligi w najbliższym sezonie.

Sytuacja w drużynie aktualnie wygląda następująco: wszystkie kontrakty zawodników zostały rozwiązane, rozwiązany też został kontrakt z trenerem Lehockym. Nowy kontrakt podpisał już Paweł Skrzypkowski (Unia Oświęcim), pozostali zawodnicy oficjalnie nie zdradzają, czy otrzymali propozycje gry z innych klubów. Jak wynika jednak z pogłosek, nie ma tych propozycji zbyt wiele. Patrząc realnie, kluby mogą szukać wzmocnień i uzupełnień w ostatnim możliwym okresie, czyli pod koniec stycznia.

Władze klubu zamierzają zaproponować wszystkim chętnym zawodnikom pomoc w podtrzymaniu sprawności i umiejętności hokejowych, do momentu tworzenia nowej drużyny na przyszłoroczne rozgrywki. Pomoc ta miałaby polegać na nieodpłatnym wypożyczeniu całego sprzętu hokejowego, niezbędnego do treningu, zapewnieniu opieki trenerskiej (funkcję trenera tej niby-drużyny pełnił będzie Tomasz Jaworski) oraz nieodpłatnym udostępnieniu lodowiska. Zawodnicy, którzy zechcą skorzystać z takiej pomocy i pozostaną w treningu przez następne kilka miesięcy, będą w przyszłym roku podstawą tworzenia nowego zespołu.

Biorąc pod uwagę całe zło, które już się stało, cieszyć muszą pierwsze kroki, służące realizacji celu, jakim jest odtworzenie zespołu hokejowego w przyszłym roku. Oczywiście, diabeł tkwi w szczegółach, a tych nie znamy - po spotkaniu okaże się jak do pomysłu Prezesa Rozwadowskiego odniosą się zawodnicy. Na pewno nie można oczekiwać ich entuzjazmu - większość będzie musiała na czas oczekiwania do nowego sezonu znaleźć jakąś pracę i trenować w wolnych chwilach, co nie zawsze musi być możliwe do pogodzenia.

Jednak tym, co wzbudzać może największy niepokój, jest niepewność co do przyszłych zachowań wspólników spółki, a szczególnie największego, czyli Gminy Miasta Toruń. Po decyzji o wycofaniu drużyny z PLH oraz późniejszych, nieco kuriozalnych uzasadnieniach tego kroku, odnieść można wrażenie że Miastu brakuje pomysłu jak praktycznie realizować hasło: Toruń miastem sportu. Decyzje, dotyczące naszej drużyny hokejowej, podejmowane w ostatnich dwóch latach, sprawiają wrażenie miotania się od ściany do ściany, wyłącznie dla doraźnego załatania dziury lub osiągnięcia medialnego efektu. Dlatego trudno oprzeć dalekosiężne plany na takich chybotliwych podstawach. W tej sytuacji każde zebranie Rady Nadzorczej (najbliższe dzisiaj), każde Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy grozić może zmianą priorytetów. Jednak miejmy nadzieję, że te obawy okażą się nieuzasadnione.

« wstecz

Banery

  • obiekt Flash

Banery

  • ecenter

Banery

  • obiekt Flash - Petrus sokoły
  • Miasto Torun
  • Sklep hokejowy

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie