Treść strony

Ile kosztują mistrzostwa świata?

W przyszłym roku w naszym kraju odbędą się hokejowe mistrzostwa świata Dywizji IA. Kto zorganizuje te mistrzostwa i dlaczego, najpewniej, nie będzie to Toruń?


W maju tego roku Polski Związek Hokeja na Lodzie złożył wniosek o organizację mistrzostw świata Dywizji IA, czyli bezpośredniego zaplecza hokejowej elity, w których udział wezmą m. in. reprezentanci naszego kraju. Podczas kongresu w Mińsku, członkowie Międzynarodowej Federacji Hokejowej (IIHF) podjęli niezrozumiałą decyzję o przyznaniu czempionatu jedynym kontrkandydatom Polaków - Ukraińcom. Aktualna sytuacja w tym kraju wymusiła dokonanie zmian. Ostatecznie to Polska będzie gospodarzem tej imprezy.

Naturalny wybór

Środowisko hokejowe dość naturalnie uznało, iż miastem-gospodarzem mistrzostw zostanie Kraków, gdzie powstała niedawno olbrzymia hala mogąca gościć hokeistów. Taka też była kandydatura polskiego związku, aczkolwiek...

- Z naszej umowy z IIHF-em absolutnie nie wynika jednak to, że gospodarzem musi zostać dokładnie Kraków - wyjaśnia Dawid Chwałka, prezes PZHL-u. - W chwili, gdy powierzono nam organizację mistrzostw, podjęliśmy jednak konkretne rozmowy z władzami Krakowa. Prezydent i rada tego miasta udzieliły nam pełnego poparcia. Teraz doszliśmy do kluczowego momentu rozmów dotyczących organizacji, współpracy i finansowania wspomnianych mistrzostw. Ostateczna decyzja w sprawie gospodarza powinna zapaść najpóźniej za dwa tygodnie.

Inne rozwiązania

W środowisku hokejowym tymczasem krąży opinia sugerująca, że obie strony mogą nie dojść do porozumienia. Co, jeśli z tych bądź innych powodów, Polski Związek Hokeja na Lodzie nie będzie organizować mistrzostw wraz z Krakowem? Czy hokejowa centrala ma plan B i rozważa możliwość organizacji turnieju w innym miejscu?

- Oczywiście, tak, jeśli nie dogadamy się z przedstawicielami Krakowa. Wszyscy muszą być zadowoleni - dodaje Dawid Chwałka. - Prawdą jest, że zastanawiamy się także nad innymi rozwiązaniami. Nie chcemy postawić wszystkiego na jedną kartę.

Jak się dowiedzieliśmy, w przypadku fiaska rozmów PZHL-u z krakowianami, Toruń mógłby starać się o organizację tych mistrzostw.

- Podczas niedawnych obchodów 90-lecia hokeja na lodzie w Toruniu rozmawiałem z Dawidem Chwałką. Prezes PZHL-u podniósł temat ewentualnej organizacji mistrzostw świata w naszym mieście. Oczywiście poinformował mnie, że rozmawiają z Krakowem, ale zadał pytanie, czy Toruń podjąłby się organizacji tych mistrzostw - powiedział Zbigniew Fiderewicz, wiceprezydent miasta, który przed kilkoma laty sprawował funkcję wiceprezesa PZHL-u. - Toruń, patrząc na obiekty lodowe, ma najlepszą obecnie bazę w Polsce. Odpowiedzieliśmy „tak”. Możemy rozmawiać, jeśli Kraków zrezygnuje. Jesteśmy gotowi, gdyż organizowaliśmy już mistrzostwa świata Dywizji IB, a także mistrzostwa juniorów. Wiemy, jak to zrobić. Jesteśmy otwarci. Warunki finansowe są do uzgodnienia, jeśli oczywiście oczekiwania będą rozsądne...

Cena z kosmosu

Jak się okazuje, organizacja kwietniowych mistrzostw świata zaplecza hokejowej elity tania jednak nie jest. Niemal tygodniowa impreza, zdaniem prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, kosztować będzie około ośmiu milionów złotych.

- Takie są nasze życzenia, ale rozważamy także tańsze opcje. Uważam jednak, że mistrzostwa tego szczebla powinny mieć godną oprawę i wymiar - mówi Dawid Chwałka, prezes hokejowej centrali. - Trudno stwierdzić jednoznacznie czy jest to droga kandydatura, czy tania, w stosunku do innych imprez tej rangi w Polsce. Ja uważam, że nie są to drogie mistrzostwa. Wiem jednak, że chcąc rozwijać się, nie możemy oszczędzać na mistrzostwach świata, które obserwowane będą przez wielu sympatyków hokeja na lodzie, nie tylko z krajów, których drużyny będą w nich występować. Chcąc rozwijać się hokejowo, organizacyjnie i promocyjnie nie możemy oszczędzać. Znając z kolei stan finansów związku, pewne jest, że miasto, które będzie chciało z nami współorganizować mistrzostwa, będzie musiało partycypować w kosztach.

Można więc szybko policzyć, że przy sprawiedliwym podziale obowiązków i kosztów, miasto-gospodarz za organizację mistrzostw świata musi zapłacił około czterech milionów złotych! W Toruniu... jest to kwota nie do pomyślenia.

- Jestem zaskoczony. To nie prima aprilis? - pyta Zbigniew Fiderewicz. - Gdy my organizowaliśmy mistrzostwa świata Dywizji IB w Toruniu (w 2009 roku - przyp. red.), ta kwota sięgała bodaj dwustu, lub trzystu tysięcy złotych. Za cztery miliony mieliśmy tymczasem ofertę od Polskiego Związku Piłki Ręcznej, organizacji zmagań grupowych w mistrzostwach Europy. Wrocław płacił sześć milionów za mistrzostwa świata w siatkówce. Na organizację Memoriału Huberta Jerzego Wagnera w Toruniu, w którym zagrają mistrzowie świata, zapłaciliśmy sześćset tysięcy. Nie, nie. To księżycowa kwota. Życzę więc powodzenia Polskiemu Związkowi Hokeja na Lodzie, ale my takich pieniędzy nie możemy dołożyć. Pamiętam nie tak dawne czasy, w których byłem w zarządzie PZHL-u. O takich pieniądzach mogliśmy jedynie marzyć. Budżet związku nigdy tyle nie wynosił.

 

Źródło: Nowości

« wstecz

Banery

  • -

Banery

  • ecenter

Banery

  • studio-pro
  • Sklep hokejowy
  • Miasto Torun

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie