Treść strony


W stałej oprawie pękających w szwach, odkrytych, oczywiście, trybun i w atmosferze wzajemnego przekrzykiwania się (obrzucanie wyzwiskami i okrzyki triumfu). Czasami na lód leciały butelki, kapelusze lub... drobne monety. Te ostatnie miały wtapiać się w lód i przeszkadzać graczom w płynnej jeździe.

Komentarze

  • ~kolo (2012.01.16 12:59)

    To były piękne czasy. I jakby bardziej romantyczne. Może w końcu uda się tyfusom zrobić drużynę - na pewno ludzi na tortorze byłoby full.
  • ~MARIAN (2012.01.20 12:38)

    po pierwsze dekada to jest z tego co wiem tylko 10 lat po drugie człowiek który to napisał NIE MA KOMPLETNIE POJĘCIA O TORUŃSKIM HOKEJU więc bardzo proszę moderatorów tej strony o nie wrzucanie więcej tutaj takich głupot POZDRAWIAM
  • ~dawny kibic (2012.02.15 11:46)

    Tak, to byly piękne czasy kiedy Bydgoszcz grała z Krzyżakami.Po latach dał bym wszystko żeby znowu iść na lodowisko popatrzeć na hokeistów. Daj Bóg żeby te czasy wróciły.!!!Pozdrawiam Krzyżaków.

Dodaj nowy komentarz

:

:

:

* pole wymagane

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie